GNIAZDO: "Troll football"

Troll football


 
Wydawca: Sfera
Liczba graczy: 2
Plansza: boisko pokryte sześciokątną siatką
Akcesoria: kostka sześcienna, plastikowe podstawki, plansze "ławka rezerwowych" dla każdego gracza

 

    Szalona próba przeniesienia amerykańskiego footballu na planszę! Jedenastoosobowe drużyny walczą o mistrzostwo Ligi Złotego Kaktusa. Zawodnicy wywodzą się wprost z baśni fantasy. Na boisku pojawiają się drużyny Krasnoludów, Orków, Elfów, Goblinów, a nawet Gouli i Szkieletorów. Zespół tych ostatnich ma wdzięczne przezwisko- "agresywne gnaty".

    Zabawne postacie doskonale wprowadzają w zwariowaną atmosferę "Troll football'u". Sama rozgrywka jest przyjemna i pozwala skupić się na taktyce i zabawie zamiast na regułach. Drużyna posiadająca piłkę stara się wprowadzić ją na przybrzeżne pola bramkowe, znajdujące się po przeciwnych stronach boiska, i zdobyć punkt wykonując tzw. touch-down. Obrońcy za wszelką cenę próbują powstrzymać napastników. Służy do tego asortyment przechwytów i stopowania. Próby takie mogą skończyć się groĄną kontuzją, zarówno obrońcy jak i napastnika. Na szczęście napastnicy mogą przekazywać między sobą piłkę, co, jak wiadomo, jest esencją każdej zespołowej gry z piłką. Do wyboru jest kilka rodzajów podań, ręką i nogą.

    W wersji podstawowej gry posługuje się nieco uproszczonymi zasadami. Udział w Lidze Złotego Kaktusa wymaga już zasad rozszerzonych. Przeciwnicy wybierają po jednej z dziesięciu drużyn. Tutaj zawodnicy opisani są szeregiem cech. W zależności od drużyny wyróżnia się pozycje atakującego, stopera, podającego i odbierającego. Sprawdzają się oni w swoich specjalizacjach, choć oczywiście podający równie dobrze może (często nawet musi) wystąpić w roli obrońcy.

    Sama rozgrywka sprowadza się do radosnej bijatyki o piłkę i wolne obszary boiska. Zdarza się, że piłka przechodzi z rąk do rąk w najbardziej nieoczekiwanych momentach, a samotny obrońca staje się nagle celem potencjalnych ataków. Na szczęście drużyny posiadają po trzech rezerwowych. Zmiany składu trzeba dokonywać dosyć często, bo im dłużej trwa zacięta rywalizacja, tym więcej przybywa kontuzjowanych. Lekko i ciężko kontuzjowani mają jeszcze szansę na powrót do gry. Gorzej z denatami- tak nazywa się w grze trwale wyeliminowanych (!).

    "Troll football" jest zwariowany, ale bardzo fajny. Zabawę urozmaicają świetne obrazki zawodników. Podobnie jak w "Magii i mieczu", tutaj także zamiast pionków wprowadzono kartoniki mocowane w plastikowych podstawkach. Niestety, podstawki są odrobinę za duże w stosunku do sześciokątnych pól planszy i w dużym zamieszaniu zawodnicy nie mieszczą się na swoich polach. Na planszę-boisko składa się heksagonalna siatka, z zaznaczonymi połowami oraz polami bramkowymi. Oprócz tego gracze otrzymują jeszcze "ławkę rezerwową". Na niej stawiani są zawodnicy rezerwowi, a także kontuzjowani i wykluczeni z gry (denaci).




Przejdź do strony głównej GNIAZDA.

Przejdź do listy wszystkich opisanych gier.