GNIAZDO: "Stratego"

Stratego


 
Wydawca: Milton Bradley (1959)
Liczba graczy: 2
Plansza: 10 x 10 kwadratowych pól
Akcesoria: specjalne pionki z opisem widocznym tylko z jednej strony (widoczne dla jednego gracza)

 

    Pierwsze wydanie "Stratego" ujrzało światło dzienne w 1959 roku. W tamtym czasie nie słyszano jeszcze o grach strategicznych rozgrywanych na heksagonalnych planszach. Dlatego gra przypomina raczej szachy niż popularne obecnie symulacje zmagań wojennych. Zresztą plansza jest również kwadratowa (10 x 10 pól).

    Celem gry jest przechwycenie flagi przeciwnika. Armia każdego z graczy składa się z jednostek różnej szarży. Jest zatem Marszałek, są Pułkownicy, Kapitanowie, Sierżanci, Zwiadowcy i Minierzy. Dziesięć rang plus flaga i miny daje razem po czterdzieści pionków dla każdego gracza.

    Clue gry tkwi właśnie w pionkach. Są one tak skonstruowane, że typ jednostki, którą reprezentują, widzi tylko ich właściciel. Na początku zabawy pionki są rozstawiane na przeciwnych stronach planszy. Przeciwnik widzi jedynie ich kolor. Podczas rundy gracz musi przesunąć jednego żołnierza bądź zaatakować wroga stojącego na sąsiednim polu (liczą się pola graniczące bokami - nie rogami). Potyczkę rozstrzyga się poprzez porównanie szarż. Pionek niższy rangą zostaje usunięty z planszy (wzięty do niewoli). W przypadku remisu obydwa pionki opuszczają grę. Walkę rozstrzyga zawsze gracz broniący się - zatem stopień wojskowy ujawnia tylko jeden z graczy, chyba że pionkiem atakującym jest Zwiadowca.

    Zwiadowcy, choć niscy rangą, mają możliwość poruszania się o dowolną liczbę pól oraz atakowania w tym samej rundzie, tuż po wykonaniu ruchu. Inną jednostką specjalną są minierzy. Tylko oni mogą usunąć z planszy miny rozstawione przez przeciwnika. Na ogół miny otaczają flagę, zatem wyeliminowanie minierów może uniemożliwić zwycięstwo. Trzecią jednostką zasługującą na szczególną uwagę jest Szpieg. Mimo iż jest najsłabszy rangą, tylko on może pokonać Marszałka.

    Kluczem do zwycięstw jest zatem obserwowanie ruchów przeciwnika i rozstrzygnięć potyczek. Trzeba rozpoznawać poszczególne rangi i wysyłać do starcia odpowiednich żołnierzy. Szczególnie niebezpieczne są pionki, których przeciwnik jeszcze nie poruszył. Może to być flaga, ale może się pod nim ukrywać mina lub wysokiej rangi żołnierz. Początek gry to ostrożne rozpoznanie. Końcówka z kolei to chłodna kalkulacja oszczędnych posunięć, bowiem jeden zły ruch może uniemożliwić zwycięstwo.

    Grafika klasycznego wydania nawiązuje do czasów napoleońskich. Najnowsze wydania poszły z duchem czasów. Dostępne są wersje oparte na motywach Gwiezdnych Wojen oraz Władcy Pierścienia. Na początku lat dziewięćdziesiątych grę wydano w Polsce w niewielkim nakładzie pod tytułem "Waterloo". O ile dobrze pamiętam gra miała żetony zamiast pionków i wyglądała dosyć siermiężnie. Dopiero później sprowadzono kilka zagranicznych egzemplarzy we wspaniałej szacie graficznej.


Rzuć okiem na szczegółowy opis gry.




Przejdź do strony głównej GNIAZDA.

Przejdź do listy wszystkich opisanych gier.